Shi Tao-cyberdesydent, skazany na 10 lat więzienia za wysłanie przez Internet notatki o sterowaniu mediami w czasie obchodów upamiętniających masakrę na placu Tiananmen. W uwięzieniu Shi pomógł koncern Yahoo, ujawniając jego dane na prośbę chińskich władz.
Shi Tao, chiński pisarz, poeta i dziennikarz, pracował dla dziennika gospodarczego Dangdai Shang Bao. 20 kwietnia 2004 roku Tao uczestniczył w spotkaniu, którego tematem było rozporządzenie władz Chińskiej Republiki Ludowej, informujące o ryzyku wybuchu zamieszek podczas obchodów upamiętniających masakrę na placu Tiananmen. Rozporządzenie nakazywało mediom przemilczenie zbliżającego się wydarzenia. Tego samego wieczoru dziennikarz, używając swojego konta e-mail na portalu Yahoo, wysłał notatkę ze spotkania zagranicznej stronie internetowej. Na prośbę chińskich władz, Yahoo bezzwłocznie udostępniło dane właściciela skrzynki pocztowej, nie żądając nawet informacji, w jakim celu zostaną użyte. Policja skonfiskowała komputer i dokumenty Tao bez żadnego zezwolenia. Jego rodzinie wielokrotnie grożono.
Kilka miesięcy później Shi Tao został oskarżony o „nielegalne wyjawienie tajemnicy państwowej obcym jednostkom”, a następnie skazany na 10 lat więzienia i 2 lata pozbawienia praw obywatelskich. Sąd odrzucił jego apelację w 2005 roku. Shi odsiaduje karę w więzieniu Changsha w prowincji Hunan.
Shi Tao nagrodzony Złotym Piórem Wolności przez Światowe Stowarzyszenie Prasy (World Association of Newspapers - WAN).
Obejrzyj film z ceremoni wręczania nagrody matce Shi Tao, Gao Qinsheng