• Poznaj nas
    • O Amnesty
    • Amnesty w Polsce
    • Ludzie
    • Kontakt
  • Dołącz do nas
    • Wstąp
    • Wpłać
    • Wspieraj
    • Pracuj
  • Bądź aktywny
    • Kampanie
    • Pilne akcje
    • Grupy lokalne
    • Edukacja
  • Zobacz
    • Galeria
    • W mediach
    • Dla mediów
    • Raport Roczny 2011

Amnesty International Polska   »  Archiwum   »  Aktualności strona artykułu   »  

  • Kraj

    • Chiny
    • Białoruś
    • Turcja
    • Rosja
    • Polska
    • Iran
    • Afganistan
  • Region

    • Afryka
    • Ameryka
    • Azja-Pacyfik
    • Europa i Azja Centralna
    • Bliski Wschód i Afryka Północna
  • Temat

    • Tortury
    • LGBT
    • Uchodźcy
    • Kara śmierci
    • ESCR
    • Dzieci
    • Międzynarodowy Trybunał Karny
    • Objectorzy
    • Ludy Tybylcze
    • Wojna z terroryzmem
    • Organizacje międzynarodowe
    • Raport Roczny
  • Kampanie

    • Darfur
    • Broń kontrolowana
    • Stop przemocy wobec kobiet
    • Stop torturom w wojnie z terroryzmem
    • Żądamy Godności
    • Maraton Pisania Listów

Liban: Obawy w związku z konfliktem między armią a ugrupowaniem Fatah al-Islam

Liban: Obawy w związku z konfliktem między armią a ugrupowaniem Fatah al-Islam

Bliski Wschód i Afryka Północna, Komunikaty
(23/05/2007)

Amnesty International jest głęboko zaniepokojona śmiercią wielu cywili, którzy stracili życie podczas walk w obozie Nahr al-Bared pomiędzy ciężko uzbrojonymi bojownikami ugrupowania Fatah al-Islam a libańską armią. Amnesty International szczególnie martwi fakt, iż w tym gęsto zaludnionym rejonie doszło do użycia przez armię artylerii i innych rodzajów ciężkiej broni, łącznie z ogniem czołgowym. Bez względu na typ użytej broni i zastosowaną taktykę, podczas prób zbrojnego zajęcia obozu, libańska armia musi stosować siłę w sposób proporcjonalny, pamiętając o środkach koniecznych dla ochrony i bezpieczeństwa ludności cywilnej.

MDE 18/003/2007

Fatah al-Islam ma obowiązek upewnić się, że cywile nie są niepotrzebnie narażeni na skutki walk, a możliwość opuszczenia obozu w każdej chwili jest im zapewniona. Osobom chcącym opuścić obóz należy zagwarantować ewakuację, a także ułatwić i zabezpieczyć transport.

Należy ponadto zezwolić na natychmiastowy i nieskrępowany dostęp do obozu przedstawicielom Organizacji Narodów Zjednoczonych i organizacji humanitarnych, takich jak Czerwony Krzyż. Pomoc jest niezbędna ze względu na problemy, jakim wewnątrz obozu musi stawić czoła ludność cywilna, częściowo pozbawiona wody i dostaw prądu.

Kraje mające wpływ na rząd w Libanie muszą się upewnić, że dostawy broni do libańskiej armii nie przyczyniają się do łamania praw człowieka.

Istnieje realne zagrożenie, że starcia rozprzestrzenią się na inne obozy palestyńskich uchodźców, prowadząc do wybuchu motywowanej politycznie przemocy w Libanie, co po raz kolejny mogłoby budzić obawy w związku z możliwym powrotem sytuacji z lat 70. i 80., kiedy lokalne społeczności stosowały wobec siebie przemoc na szeroką skalę. Niezależnie od następstw mających miejsce wydarzeń, sytuacja zwraca uwagę na długotrwałe niepowodzenia społeczności międzynarodowej w rozwiązywaniu izraelsko-palestyńskiego konfliktu, stanowiącego trwałą przyczynę strachu i polaryzacji na całym świecie, jak zostało to przedtawione w opublikowanym dziś Raporcie Rocznym Amnesty International.

"Aż cztery tygodnie po rozpoczęciu konfliktu w Libanie w 2006 r., Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednocznych wezwała do zawieszenia broni - tym razem ONZ musi działać bardziej zdecydowanie" - powiedziała Irene Khan, Sekretarz Generalna Amnesty International. "Niezbędne jest nieprzerwane i odpowiednio umotywowane zaangażowanie Narodów Zjednoczonych i światowych liderów w celu rozwiązanie sytuacji w Libanie i na Bliskim Wschodzie".

Tło wydarzeń

Co najmniej 70 osób straciło życie w trakcie walk, jakie wybuchły cztery dni temu pomiędzy islamską grupą zbrojną Fatah al-Islam a libańską armią. Starcia rozpoczęły się w Trypolisie, w północnej części kraju, a następnie nasiliły w obozie Nahr al-Bared, w którym obecnie przebywa 30 000 palestyńskich uchodźców. Według doniesień, armia w trakcie walki zastosowała ciężkie uzbrojenie, łącznie z czołgami. Życie straciło co najmniej 13 cywili, przy czym rzeczywista liczba jest prawdopodobnie wyższa. Śmierć poniosło ponadto 30 libańskich żołnierzy i 25 bojowników. Tysiące uchodźców było wreszcie w stanie opuścić obóz ostatniej nocy, podczas chwilowej przerwy w walkach. Wielu innych zamierza uczynić to samo w najbliższym czasie.

Tłumaczenie: Przemysław Pietraszek

<- Wróć do: Archiwum
Wyszukiwarka
Copyright © Amnesty International Polska

O Amnesty Kontakt Aktywakcja