Sekretarz Generalna Amnesty International Irene Khan określiła dekret Prezydenta Obamy o zamknięciu miejsca zatrzymań w Guantanamo jako "duży krok naprzód" i "dobry znak, że nowa administracja chce naprawić błędy przeszłości".
"To bezsprzecznie jest ważny krok we właściwym kierunku". Czas i szczegóły tej operacji są teraz najważniejsze - procesy lub zwolnienia ponad 240 więźniów powinny mieć miejsce już dawno" - powiedziała Khan.
"Czyniąc z Gunatanamo priorytet swoich pierwszych 48 godzin urzędowania, Prezydent Obama wysyła światu sygnał, że Stany Zjednoczone zamykają ciemny rozdział swojej historii."
Podpisany dziś dekret nakazuje zamknięcie miejsca zatrzymań "tak szybko, jak to praktycznie możliwe, i nie później niż na rok od wydania tego dekretu".
Amnesty International uważa, że "tak szybko, jak to praktycznie możliwe" powinno oznaczać, że jest pilne, biorąc pod uwagę, że zatrzymani, którzy nie zostali o nic oskarżeni, powinni być wypuszczeni już kilka lat temu.
"Stany Zjednoczone przeznaczyły na ten nieprzemyślany eksperyment spore zasoby zarówno na początku, jak i przez siedem lat funkcjonowania obozu. Teraz powinny przeznaczyć odpowiednie środki, aby zapewnić szybkie i zgodne z prawem zamknięcie całej sprawy."
"Kampania prowadzona przez ostatnie lata przez Amnesty International i inne organizacje przyniosła owoce. Mamy nadzieję, że inne błędy popełnione przez ostatnie lata w imię walki z terroryzmem również zostaną naprawione" - powiedziała Khan.

