Kolejne kobiety w Polsce doświadczają niewyobrażalnego cierpienia z powodu braku możliwości skorzystania z przysługującego im prawa – prawa do legalnej aborcji. Życie i zdrowie żadnej osoby w ciąży nie może być uzależnione od subiektywnej decyzji lekarzy. Prawa człowieka nie są zakładnikiem politycznych decyzji, a temat praw reprodukcyjnych nie może wracać wyłącznie wtedy, gdy media zainteresują się konkretnym przypadkiem. Te kwestie muszą znaleźć systemowe rozwiązanie. 

Polska przegrała przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka z powodu obowiązujących regulacji aborcyjnych. 13 listopada w sprawie A.R. przeciwko Polsce strasburski sąd uznał, że niepewność skarżącej co do możliwości przeprowadzenia legalnej aborcji z powodu nieprawidłowości płodu stanowiła naruszenie jej prawa do życia prywatnego i rodzinnego.  

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest jasny, od dwóch lat czekamy na zmianę prawa aborcyjnego w Polsce, a tymczasem docierają do nas kolejne historie o kobietach, których zdrowie i życie są zagrożone, bo nie mają dostępu do bezpiecznej i legalnej aborcji.  

Rząd nie może umywać rąk! Koalicja rządząca zobowiązała się do poszanowania praw reprodukcyjnych. Jeśli przestaniemy naciskać na rząd, nigdy nic się nie zmieni.  

Nie pozwól politykom i polityczkom zapomnieć, co nam obiecali! Podpisz petycję i domagaj się zmiany regulacji aborcyjnych w Polsce.