Tyle osób jest już z nami!

„Starzejące się społeczeństwo” to coraz częściej powtarzane hasło. Co czwarta osoba w Polsce ma ukończone sześćdziesiąt lat, co piąta sześćdziesiąt pięć. Według naszych badań wiąże się to nie tylko z możliwym kryzysem ekonomicznym i problemami z przyrostem naturalnym, ale też ze zjawiskiem znacznie bardziej namacalnym i codziennym. 

Starzenie się społeczeństwa oznacza, że co czwarta osoba – twoja babcia, twój tata, wujek, sąsiadka, a może zaraz ty? – powoli przestaje być widziana przez innych. Stawiane przed coraz większą liczbą wyzwań, widmem samotności i poczuciem zagubienia, osoby starsze wycofują się ze świata, który nie jest dostosowany do ich potrzeb. Ich prawa to temat, którym nie tylko nikt nie chce się zająć, ale też który mało kogo interesuje. 

Najwyższa pora to zmienić!

Prawa człowieka nie mają terminu ważności – przysługują nam wszystkim, niezależnie od tego, ile mamy lat. A nasze życie, nieważne czy mamy lat dwadzieścia czy osiemdziesiąt, jest pełne kolejnych doświadczeń i wyzwań, które mogą przynieść coś pięknego. I nie sprowadza się tylko do naszego stanu zdrowia, irytacji na ciągłe zmiany dookoła czy tęsknoty za bliskimi. 

Nasze marzenia nie mają wieku ani limitu, a starzenie się jest przywilejem, który nie każdemu jest dany.

Ewa, 67 lat

Seniorzy i seniorki są liczną i niezbędną częścią naszego społeczeństwa. Tak jak wszystkie inne grupy społeczne, mają prawo do życia, godności i równości, do swoich zainteresowań, nowych odkryć i bycia aktywnymi członkami i członkiniami społeczeństwa.  

Osoby starsze i ich prawa muszą być dostrzegane. Też tak czujesz? Zawalcz o to razem z nami. 

Najwyższy czas, by dostrzec prawa osób starszych i uznać ich podmiotowość.  
Pora, by seniorzy i seniorki głośno powiedzieli „jestem” i byli traktowani z godnością, która im się należy.