17 lipca Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy wprowadzające tę ustawę. Cząstkowe rozwiązania, które zaproponowano w ustawach, dalekie są od pełnej ochrony, jaką zapewnia małżeństwo. Na posiedzeniu komisji sejmowej obradującej nad odrzuceniem weta prezydenta Paweł Szefernaker – szef Gabinetu Prezydenta RP oraz Barbara Socha – doradca prezydenta, przedstawili szczegółową argumentację stojącą za wetem.
Argumentację, która przerosła nasze najśmielsze oczekiwania – wygląda bowiem na to, że prezydent popiera nasze stanowisko!
Oto kilka wypowiedzi współpracowników prezydenta:
Każdy obywatel zasługuje na szacunek, bezpieczeństwo i możliwość rozwiązania praktycznych problemów życiowych
Rzeczywiście można powiedzieć, że rodzina się zmienia i to jest oczywista oczywistość
To wokół małżeństwa i rodziny zbudowany jest cały system praw i obowiązków w prawie spadkowym, rodzinnym, podatkowym i mieszkaniowym, nie dlatego, że państwo bez powodu wyróżnia jedną formę związku, lecz dlatego, że małżeństwo przyjmuje na siebie ciężar trwałości i odpowiedzialności, którego żadna umowa cywilnoprawna, rozwiązywana jednostronnie bez żadnej kontroli [sądowej] nigdy nie odtworzy
Z debaty w komisji w końcu zniknęła homofobiczna nagonka i deprecjacja relacji osób tej samej płci, a nawet pojawił się od dawna przez nas postulowany język inkluzywny. Bardzo się cieszymy, że prezydent w końcu dostrzegł, że osoby pozostające w trwałych relacjach potrzebują szacunku i bezpieczeństwa, bez dyskryminacji.
Wielokrotnie powtarzaliśmy, za wyrokami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że umowy cywilnoprawne nie są wystarczającym sposobem regulacji trwałych, stabilnych związków między dwoma dorosłymi osobami. Dostrzegamy też problemy wymagające wzmocnienia małżeństwa i rodziny. Setki małżeństw zawartych z konieczności za granicą przez pary jednopłciowe, czekają na pełne rozpoznanie przez państwo. Setki rodzin z dziećmi wychowywanymi przez rodziców jednej płci czekają na jakiekolwiek zabezpieczenia prawne.
Liczymy, że deklaracje, które padły na sejmowej komisji, nie były tylko pustymi słowami i prezydent rzeczywiście zacznie działać na rzecz ochrony małżeństwa i rodziny, bez dyskryminacji. Walcząc razem z nami o równość małżeńską.


